Pewnemu człowiekowi, który od lat pracuje w Anglii, a który jest z pochodzenia polakiem, wpadł do głowy pomysł na życie. Chciał on zając się transportowaniem zmarłych Polaków do Polski. Według niego emigracja do Anglii będzie się zwiększała co roku. Człowiek ten pochodzi z Wrocławia. Opowiada o tym, jak pracował w zakładzie pogrzebowym dziadka, kiedy był mały. Zorientował się już wtedy, jak wygląda transport ciał. Wrocław okazał się dla niego jednak zbyt małym miastem, dlatego postanowił wyjechać do Anglii. Dlaczego pomysł na transport zwłok przyszedł mu do głowy tak późno? Sam nie potrafi na to pytanie odpowiedzieć. Okazało się, że jego pomysł na życie okazał się także dobrym interesem. Zapotrzebowanie na tego typu usługi właściwie nie spotykało się na terenie, na którym działa z żadnym odzewem z żadnej z firm. Dla człowieka, który rozpoczął ten biznes naturalnym było zorientowanie się, czy w ogóle jest większe zapotrzebowanie na Soloch okazał się tutaj miastem, w którym zapotrzebowanie jest nikłe, natomiast w Anglii ów człowiek mógł rozwinąć skrzydła.